
Zostały ostatnie dwa miesiące tego niezwykłego roku 2020.
Postanowiłam w jakiś sposób wykorzystać ten czas i wyzwać siebie na kilka
wyzwań (jak to brzmi :D). Pierwszym z nich jest wyzwanie czytelnicze – zostało
około 8,5 tygodnia tego roku, więc stwierdziłam że będę czytać po jednej
książce tygodniowo – docelowo, jak się uda, to bardziej 9 niż 8, ale 8 też
będzie dla mnie momentem, w którym stwierdzę,...